wtorek, 15 września 2015

mod. Oliwier


Hej! Tym razem nie kazałam Wam czekać zbyt długo, jednak już zapowiadam dłuższą przerwę. Mam troszeczkę na głowie, a na dodatek pod koniec miesiąca przeprowadzam się. Strasznie się cieszę. Ale nie o tym miałam napisać.
Odnoście zdjęć wyżej, powtórzę się: Oli jest niesamowity, uwielbiam go! Nie tylko dlatego, że świetnie pozuje, ale też za to, jaki jest. Przed sesją, troszkę zabłądziliśmy... Przyjechaliśmy na Plaże Stogi, lecz okazało się, że to nie tak plaża...Więc postanowiliśmy obejść Stocznię, to miało zejść max 10 minut...  A jakoś po 40 minutach nieprzerwanego marszu znaleźliśmy się na placu budowy pełnym znaków "WSTĘP SUROWO WZBRONIONY". Byłam przerażona, a Oliwer nadal powtarzał "to ostatnia prosta, już blisko, za tym zakrętem jest plaża" itp... To trochę poprawiało mi humor. Jeszcze nigdy tyle nie szłam na sesje, przysięgam. Gdy tylko doszliśmy wpadłam w butach do wody, a na koniec przykryła mnie fala. Niestety powrót też nie był zbyt prosty, ale mając takiego modela obok nic mi nie straszne! :D
Mam nadzieję, że zdjęcia Wam się podobają i nie na darmo narażaliśmy swoje życie! :D

Aaa teraz szukam dziewczynę w dłuższych włosach, posiadającą ładną sukienkę i płaszczyk do jesiennych zdjęć. <tylko Gdańsk>


---
"Nie dostrzegamy przyszłości. Z trudem chwytamy się dziwnych wersji przeszłości. Widzimy tylko to, co jest bezpośrednio przed nami. Prawie nic nie rozumiemy. Można wytrzymać jedynie wtedy, gdy się człowiek niczym nie przejmuje. Ja się przejmuj i nie mogę wytrzymać."
~Scott Spencer- Miłość bez końca

środa, 9 września 2015

mod. Martyna Podgórska











Hej! Dziś piszę do Was zakatarzona i drżąca z zimna. Już wchodziłam pod kołderkę z myślą "jutro dodam", ale to moje "jutro" jakoś nie nadchodziło od tygodnia... I niestety nie tylko w tej sprawie. Najgorsze, że kolejny raz tu o tym wspominam. Ale tym razem przed sobą przyznaję- rozleniwiłam się. Znalezienie motywacji do czegokolwiek zajmuje mi kilka dni. Już nawet zjedzenie czekolady jest wysiłkiem. Chyba muszę sobie znaleźć kogoś, kto mnie porządnie kopnie.

Nowa sesja już w połowie gotowa... Mam nadzieję, że szybko Wam pokaże, bo jest naprawdę świetna, ale to zasługa modela. Wypatrujcie zapowiedzi na moim FP. :)

A teraz kończę herbatkę i wyciągam kwiecistą walizkę. Koniecznie życzcie mi zdrowia, bo mam przed sobą 6 intensywnych dni bez miejsca na gorączkę.
Cześć! :)