czwartek, 19 marca 2015

Pomieszkiwałam.








Hej! Bywają tygodnie w których mam kilka sesji, ale bywają też takie jak ten, spokojne, pozwalające siedzieć i wygrzebywać zdjęcia, które wykonuję sama nie wiem dlaczego. Może lubię od czasu do czasu zrobić coś bez zobowiązań, zapomnieć o tym i otworzyć ponownie po kilkunastu dniach...



---
Ból tak łagodnie, łagodnie, łagodnie...
płynie w moich żyłach.
 Przelewam trochę łez.
Krzyczę czasem.
A później już nic nie mówię.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zanim napiszesz, dokładnie zastanów się co masz na myśli...