czwartek, 7 sierpnia 2014

Adaś!








Między pracą a pracą udało mi się wykonać moją pierwszą dziecięcą sesję(o ile kilka ujęć bez przygotowania można tak nazwać). Nie jestem fanką dzieci, dlatego bardzo, bardzo się denerwowałam, ale na szczęście Adaś nie rozpłakał się ani razu. Muszę przyznać, że nawet go polubiłam, taki pucuś przesłodki :3


---
"Naiwna wiara dziecka, że gdy się zamknie oczy, to wcale nie jest ciemno."

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zanim napiszesz, dokładnie zastanów się co masz na myśli...