sobota, 28 grudnia 2013

Wycieczka.

Takie tam, z wycieczki do NY moim czerwonym mustangiem, którego dostałam na osiemnaste urodziny od Szymcia. :3
Ah te światła wielkiego miasta.


---
"Znaleźć siebie to nieprosta sprawa. Kto wie, czy nie najtrudniejsza ze wszystkich spraw, jaki człowiek ma do załatwienia na tym świecie."

2 komentarze:

  1. Ciekawe, dlaczego i Szymona nie widać w tym samochodzie, pewnie prowadziliście "na leżąco" :D

    OdpowiedzUsuń

Zanim napiszesz, dokładnie zastanów się co masz na myśli...